niedziela, 3 marca 2013

Sufit przecieka (2013)


To właśnie ten moment, tak to ja!
Nie ukryjesz się , nie próbuj!
Mówię do Ciebie, jestem nad tobą!
Jestem na twojej twarzy, deszcz!
Drżące światło, odbicie w kałuży, deszcz!
Jestem pierwszą i ostatnią kroplą, spływam!

Zapachem nocy budzę Cię, parapet!
Zniekształcam Ci świat, obraz, patrz!
Jestem głośny i cichy, przypominam!
Mieszkam w rynnach, topię twoje kwiaty, deszcz!
Mieszkam na dachu, przeciekam do snów, deszcz!
Przychodzę za każdym razem, podstaw wiadro!

Nie oddychaj!
Nie oddychaj gdy pada!
Nie napij się deszczu!
Nie upij się!
Nie zachłyśnij się!
Umieraj!

Nie przestaje padać!
Pada mocniej!
Pada mocniej!
Pada mocniej!

Otruty (2013)

wiersz inspirowany snem przyjaciela:  KGSZ



Otruty leżę w drugim pokoju

Otruty bywam w snach
Otruty przez deszcz
Otruty przez noc
Otruty

Otruty bywam w snach
Otruty na kolanach w kiblu
Otruty na szarym dywanie
Otruty

Otruty bywam w snach
Otruty przez jedzenie kłamstw
Otruty przez dym papierosa
Otruty

Otruty bywam w snach
Otruty na chłodnym chodniku
Otruty na własnym weselu
Otruty

Otruty bywam w snach
Otruty przez bezsenność
Otruty przez czas
Otruty

Budzę się otruty w pierwszym pokoju

środa, 13 lutego 2013

"Ostatni dzień podrózy"

"Ostatni dzień podróży" to zbiór 14 fotografii mojego przyjaciela Karola Gustawa Szymkowiaka, które powstały 21.12.2012 roku.
Bardzo ciekawy projekt fotograficzny, który pobudza do myślenia oraz obnaża nas samych.
Miałem tą przyjemność dołożyć coś od siebie i tak moje myśli, uczucia, słowa stały się towarzyszem, kompanem  każdej fotografii, którą można zobaczyć w tym albumie.
Zapraszam do lektury.



środa, 6 lutego 2013

Twarz rozbita szybą (2013)


Tak jakby do tyłu wszystko przodem zmierza bez szans na zmianę mimiki twarzy.
Podnosząc długopis nie po to by pisać, kartkę z podłogi podnieść.
Zapalając lampkę do towarzystwa.
A gdy ona znudzi sie już twoją osobą pozostają obrazy na twojej ścianie.
Projekcja świateł ulicy tak różna jak wysokość twoich rolet jakby w kinie.
I znowu jakby do tyłu wszystko, wstajesz by zobaczyć twarz.
Twarz rozbita szybą.